Wierszyki harcerskie

    Wierszyki harcerskie

    Tutaj znajdziemy bardzo dużo różnego rodzaju wierszyków harcerskich. Będą one długie jak i też króciutkie tak aby każdemu z Was przypadły do gustu. Macie swoje propozycje to piszcie w komentarzach. Na pewno opublikujemy te ciekawe w artykule.

    Nad jeziorem, tuż przy brzegu
    Obóz swój harcerze mają,
    Gdzie wieczorem, przy ognisku
    Wszyscy razem się zbierają.

    Przy podłużnym, jednym stole
    Siądzie leśna ta rodzina
    I śniadanie na powietrzu
    Wspólnie zje cała drużyna.

    Często małe żaglóweczki
    Kolorowe rozwijają
    I pływają po jeziorze,
    Jego piękno podziwiają.

    Na dobranoc, po ognisku
    Na krzyż biorą się za ręce
    I żegnają murmurandem
    Cichuteńkim w swej piosence.

    ***

    Nowy swój mundurek
    Zaraz szybko zmierzę,
    Bo od wczoraj z rana
    Do zuchów należę!

    Być przyjętym w grono
    Jest rzeczą nie lada.
    Każdy z dumą chustę
    Na szyję zakłada.

    Usiądziemy z druhną
    W kole bez szemrania,
    Słuchając w skupieniu
    Jej opowiadania.

    Każdy mały zuszek
    Nie wadzi nikomu.
    Jest pomocny w szkole
    I mamusi w domu.

    Kto pragnie przyjaciół
    – Niech długo nie zwleka.
    Tu, w naszym zastępie
    Miejsce na Was czeka

    ***

    Stał w zielonym mundurze na baczność,
    Wszyscy na niego jak w ścianę,
    Nie mrugał i mówił,
    Lecz słuchał ostrożnie i uważnie,
    Bo to przecież harcerz.

    ***

    Harcerską drużyną ruszymy w nieznane,
    Plecaki wypchamy humorem po brzegi,
    Wędrować będziemy z wesołym śpiewaniem,
    Do miejsca gdzie ziemia przytula się z niebem.

    Gdy wreszcie dojdziemy na skraj leśnej ściany,
    Polanę znajdziemy w sosnowej zieleni.
    Nad rzeki błękitem szemrzącej falami,
    Staniemy i z czoła zmęczenie zetrzemy.

    Pod nieba sufitem nasz obóz powstanie,
    Z księżyca i gwiazd nam pochodnia zaświeci.
    Tu trawa pościeli się perskim dywanem,
    Las szumiał zaś będzie harcerskie swe pieśni.

    Ogniska blask ciepło rozrzuci płomieniem,
    I przyjaźń rozsypie iskrami dokoła.
    Noc płaszczem ciemności okryje znużenie,
    O świcie przygoda znów będzie nas wołać.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here