Wraca Ania z przedszkola,
jedzie sobie tramwajem.
Tramwaj jedzie po szynach,
na przystankach staje.
Pełno ludzi w wagonie
Mają paczki, paczuszki…
– Usiądź babciu, odpocznij,
bo ja młode mam nóżki!
Wraca Ania z przedszkola,
jedzie sobie tramwajem.
Tramwaj jedzie po szynach,
na przystankach staje.
Pełno ludzi w wagonie
Mają paczki, paczuszki…
– Usiądź babciu, odpocznij,
bo ja młode mam nóżki!