O dwunastej zero zero
wszystkie duszki poszły spać.
Tylko jeden guliwerek
wziął papierek poszedł srać,
a tu z kibla coś wychodzi
to wychodzi stary trup
– Guliwerku, guliwerku
czemuś nasrał na mój grób?
– Mam Cię w dupie stary trupie
mogę nasrać jeszcze raz
tylko podrap mnie po dupie
bo mi komar do niej wlazł…