Dziecko nie raczkuje

Dziecko nie raczkuje 8 i 9 miesiąc
Rozwój dziecka jest procesem bardzo indywidualnym. Zależność ta dotyczy także umiejętności chodzenia, która zazwyczaj poprzedzona jest raczkowaniem. Jeśli dziecko nie podejmuje jednak takiej aktywności nie zawsze oznacza to, że jego rozwój jest zaburzony. Warto jednak stymulować dziecko do raczkowania. Dlaczego? Odpowiadamy w artykule.

Dzieci rozwijają się w różnym tempie. Jedne szybciej zaczynają mówić inne chodzić. Jest to naturalne i nie powinno być przyczyną zmartwień rodziców. Pod warunkiem, że rozwój nie jest zbyt opóźniony. Wtedy konieczna jest konsultacja z pediatrą. Podobnie jest z raczkowaniem, które stanowi jeden z kolejnych etapów do osiągnięcia wyprostowanej postawy i umiejętności chodzenia. Jak zaznaczają specjaliści niektóre maluchy w ogóle nie podejmują prób raczkowania. Rodzice powinni także wiedzieć o tym, że niektóre dzieci zaczynają chodzić dopiero około 18 miesiąca życia. Zdarza się to jednak dość rzadko.

Dlaczego raczkowanie jest takie ważne? Według specjalistów stanowi ono wstęp do nauki chodzenia, uczy koordynacji ruchów oraz zachowywania równowagi oraz dodatkowo stymuluje mózg dziecka. Pierwsze próby raczkowania powinny zacząć się około dziewiątego, jedenastego miesiąca życia. Rodzice powinni pamiętać o tym, że umiejętność tą można u dziecka ćwiczyć. Poniżej podpowiadamy jak to robić, by dziecko zachęcić do poznawania świata poruszając się na czworakach, oraz czego unikać by maluszka nie zniechęcić.

Może wydawać się to dość dziwne, ale raczkowanie jest doskonałym treningiem dla mózgu maluszka. Umiejętność ta sprawia, że rozwijają się połączenia między półkulami. Jak wiadomo z badań, lewa półkula mózgu odpowiada za prawą stronę ciała a prawa półkula za lewą. Podczas raczkowania obie półkule mózgu maluszka zmuszone są do współdziałania, a jak wiadomo trening czyni mistrza. Dzięki temu w przyszłości dziecku będzie łatwiej korzystać ze swoich zasobów, a jak zauważył w swoich badaniach Paul Dennison, amerykański pedagog, dzieci, które raczkowały miały później mniej problemów z koncentracją i dysleksją.

Raczkowanie rozwija nie tylko zdolności intelektualne maluszka, ale wpływa także na jego rozwój fizyczny. Aktywność ta sprawia, że dziecko ćwiczy swoje mięśnie, przede wszystkim nadgarstków, barków i te stabilizujące kręgosłup. Dodatkowo kształtuje naturalną krzywiznę kręgosłupa w odcinku szyjnym oraz eliminuje możliwość wystąpienia wad w rozwoju stóp. Dziecko poruszając się na czworakach uczy się także oceniania odległości czy orientacji w przestrzeni.

Raczkowanie jest dla dziecka indywidualnym elementem rozwoju, dlatego nie wolno zmuszać maluszka na siłę do podejmowania tej aktywności. Dziecko samo, kiedy będzie na to gotowe, zacznie eksplorować świat na czworakach. Rodzic może jednak pomóc maluszkowi zacząć raczkować przygotowując mu do tego odpowiednie warunki. Maluszek powinien bawić się najczęściej jak to możliwe na podłodze, zabezpieczonej na przykład dywanem, który nie będzie się ślizgał. Obok dziecka, w zasięgu jego wzroku kładź zabawkę, która go zaciekawi, a którą maluszek będzie chciał dostać. Obserwuj dziecko. Jeśli próby zdobycia zabawki będą budziły w dziecku frustrację to ją przybliż, ale następną znów połóż troszkę dalej. Rodzice martwią się także bardzo często, że ich dziecko raczkuje „dziwnie”, na przykład zamiast do przodu raczkuje do tyłu. Jak zaznaczają specjaliści sposobów na raczkowanie jest, około 30, dlatego tez nie ma powodów do obaw. Nie wolno jednak na siłę zmieniać sposobu, w jaki maluszek raczkuje, gdyż może się zniechęcić. Dziecku potrzebna jest akceptacja rodzica, jego zainteresowanie i bliskość. Kochane dziecko na pewno chętniej będzie się bawić i ćwiczyć.

Odpowiednie warunki do raczkowanie, to także odpowiednio przygotowane otoczenie maluszka. Dziecko musi mieć sporo miejsca by rozpocząć chodzenie na czworakach. Nie służy temu na pewno chodzik, czy mały kojec lub łóżeczko. Podczas zabawy dziecko powinno mieć luźne, niekrępujące ruchów ubranko i zmienioną pieluchę. Warto zaznaczyć także, że dzieci, które mają sporą tuszę niechętnie raczkują, z prostego powodu, ich mięsnie są zbyt słabe by podnieść ciężki brzuszek czy pupę do góry. Trzeba pamiętać także o bezpieczeństwie dziecka. Dlatego podłoga powinna być posprzątana, by w zasięgu dziecka nie znalazło się nic, co można by włożyć do buzi. Szczególną uwagę należy zwrócić na leki, środki czystości czy ostre przedmioty a także kable i gniazdka elektryczne. Warto zabezpieczyć także szafki, szuflady oraz drzwi i schody.

Kiedy rodzic powinien się zacząć niepokoić o swoje maleństwo? Pierwszym alarmującym objawem powinien być brak zainteresowania jakimikolwiek próbami raczkowania czy przemieszczania się u dziecka, które ma powyżej roku. Powodem do zmartwień powinno być także zaobserwowanie u dziecka braku koordynacji ruchów. W takich przypadkach kontakt z pediatrą jest niezbędny. Problemy z poruszaniem się czy to na czworakach mają także wcześniaki. Ich braki mogą zostać jednak szybko nadrobione dzięki ćwiczeniom.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here