
Umowa zlecenia a ciąża. Na polskim rynku pracy dominują tak zwane umowy śmieciowe. Jedną z najpopularniejszych form zatrudnienia jest umowa zlecenie. Niestety, jeśli kobieta w ciąży jest zatrudniona na takiej zasadzie nie przysługują jej przywileje dostępne w przypadku umowy o pracę.
Pracownik podpisuje z pracodawca umowy różnego rodzaju. Obecnie najczęściej są to umowy śmieciowe, które w przypadku kobiet w ciąży nie dają im żadnych praw. Najkorzystniejsza dla przyszłych mam jest oczywiście umowa o pracę na czas nieokreślony. Wiele kobiet zwleka z ciążą właśnie do momentu, aż będzie miała jasną i dogodną sytuację w pracy. Dzięki temu mogą być pewne, że pracodawca nie będzie ich mógł zwolnić z dnia na dzień i będą im przysługiwały różnorodne świadczenia takie jak: ubezpieczenie zdrowotne, urlop macierzyński czy wychowawczy. Niestety przyszłe mamy bardzo często pracują na umowie zlecenie. Piszemy o tym, czego mogą się one spodziewać, gdy ogłoszą szczęśliwą nowinę, iż spodziewają się potomstwa.
Czym jest umowa zlecenie?
Umowa zlecenie traktowana jest jak umowna cywilna. Jej zapisy podlegają pod Kodeks cywilny, dlatego też nie są uregulowane normy, prawa i obowiązki, którym podlega pracownik i pracodawca. Podczas podpisywania umowy zlecenia pracodawca, który jest zleceniodawcą, zleca wykonie jakiejś pracy w danym czasie pracownikowi, czyli zleceniobiorcy, który wykonuje ją za określoną stawkę. Umowa taka nie chroni w żaden sposób pracownika, tym bardziej kobietę w ciąży. Co najważniejsze dla przyszłej mamy pracodawca nie ma obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne. Może robić to dobrowolnie, lub opłaca je sobie sam pracownik. Powoduje to, że przyszła mama pozbawiona jest darmowej opieki lekarskiej, co w czasie ciąży jest niezwykle ważne, biorąc pod uwagę wagę częstych badań, które są zazwyczaj dość drogie. Sytuacja podobnie wygląda z chorobowym, czyli tak zwanym L4, które można pobierać jedynie w sytuacji, gdy opłacone są składki.
Czego nie daje umowa zlecenie?
Kobieta w ciąży zatrudniona na umowę zlecenie nie otrzyma zasiłku macierzyńskiego, gdyż składki na ubezpieczenie zdrowotne nie są opłacane. Nie może także przejść na urlop macierzyński czy wychowawczy, gdyż taki przysługuje tylko kobietom zatrudnionym w oparciu o umowę o pracę. Co ważne także w przypadku pracy w trudnych warunkach, przyszła mama zatrudniona na zlecenie niemożliwe jest dostosowanie warunków i charakteru pracy do jej stanu. Umowy zlecenia nie chronią żadne przepisy kodeksu pracy, co powoduje, że pracodawca może w każdej chwili zwolnić kobietę w ciąży. Chyba, że jakieś uprawnienia dla przyszłej mamy zostały ustalone z pracodawcą w chwili zawierania umowy.