Poznasz tutaj wyjątkowe wierszyki po góralsku dla dzieci będą poważne jak i też śmieszne. Wybór pozostawiamy Wam dla każdego znajdzie się z pewnością jakiś fajny wiersz.
Ej, posadzili bacę
na brzegu Dunajca,
Ej, za pomocą kosy
obcieli mu… włosy
Ej, posadzili bacę
na kamieni kupę
Ej, obchodzili wkoło
całowali w… czoło
Ej, góralu, góralu
po cóż żeś tam wyloz,
Ej, gacie ci opadły,
ołówek ci wyloz
Ej, mówił wuj do wuja
– „Ach mój drogi wuju,
Ej, ja wiaderko wody
podnoszę na… schody”
W Zakopanym na rozstajach
powiesił się chłop na jajach,
powiesił się tak paskudnie
– lewym jajem na południe
W Zakopanym, tam na zboczu
baca bacę topił w moczu…
Cy go topił czy utopił,
w każdym razie go ożłopił
W Zakopanym na Giewoncie
bacę piorun trącił w prącie.
Czy go zabił, czy nie zabił
w każdym razie go osłabił.
Co to za gosopodarz,
co nie ma chałupy.
Co to za dziewczyna,
co nie daje… wina.
Cieszy sie Maryśka,
że jej cycki rosną.
Przedział też ją swędzi,
będzie dawać wiosną…
Widać ci to widać,
która dziewka daje,
bo jej lewa noga
od prawej odstaje.
Siedziała na dębie
i dłubała w zębie,
a ludziska głupie,
myślały, że w… nosie.
