Wierszyki Biologiczne

    Wierszyki Biologiczne

    Jeżeli lubisz przyrodę oraz zwierzęta i szukasz jakiś ciekawych wierszy o biologii to w tym miejscu znajdzie ich bardzo dużo. Może samemu trafiliście na jakieś ciekawe wierszyki lub sami je ułożyliście i chcielibyście się nimi z nami podzielić to zachęcamy do załączenia ich w polu z komentarzami.

    Idzie misio, idzie konik,
    małpka, piesek no i słonik.
    Wszyscy razem z balonami
    z najlepszymi życzeniami.
    Bo to dzień radosny wielce
    masz już jeden roczek więcej!

    ***

    Muchomor czerwony
    ma białe kropeczki
    niechcą go jesc dzieci
    ani wiewióreczki
    Ale mech zielony gwarzy
    patrzcie !! jak mi z nim do twarzy!

    ***

    Powiedzcie mi, bo przeżywam katusze,
    czy tasiemce mają duszę?
    Czy też jej nie mają
    i całe życie nic nie odkrywają?
    Odpowiedzcie na me pytania egzystencjonalne,
    czy tasiemce mają ciało astralne?
    Czy też go nie mają
    i całe życie tylko jedzą i srają?
    Czy tasiemce myślą, czy nie,
    proszę szybko odpowiedzcie.

    ***

    Osły, konie oraz słonie,
    ryby w stawie, pchły na trawie,
    wielkie stado mlecznych krów-
    wszyscy życzą miłych snów!

    ***

    Była sobie małpka mała
    Co się w kaczce zakochała
    Pojechała więc do kraju
    Słynącego z kaczych rajów

    Już do stawu wskakiwała
    Gdy o grypie się dowiedziała
    Specyficznej – wszakże ptasiej
    A nie końskiej czy karasiej

    Małpa już w panikę wpadła
    Chęć do amorów jej opadła
    „Gwałtu, rety, co ja zrobię
    gdy znajdę wirusa w sobie?”

    Z zimnej wody wyskakuje
    Szczepionkami się ratuje
    Lecz co zastrzyk może jeden
    Na mordercze H5N1?

    Czuje źle się małpka chora
    Wzywa do łóżka doktora
    Mówiąc: „Mam wirusa złego
    Nic nie uratuje Życia mego!”

    Doktor bada ją i mierzy
    W końcu siwy włos swój zjeżył
    Chrząknął nieco zawstydzony
    Może trochę zaskoczony

    i powiada:
    „Mam dla pani niespodziankę
    To nie grypa ale za to
    Będzie pani młodym tatą”

    Takie rzeczy się zdarzają
    Tylko w naszym pięknym kraju

    ***

    W parku na trawce
    Pasły się pratchawce
    Mówi jeden do drugiego:
    Pożycz cewkę Malpighiego

    ***

    Na zielonej trawce
    pasły się pratchawce,
    mówił jeden do drugiego:
    nie mam cewki Malpighiego.

    ***

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here