Moje dziecko nie chce się bawić z innymi dziećmi

Moje dziecko nie chce się bawić z innymi dziećmi
Co robić, gdy dziecko nie bawi się z rówieśnikami? Dzieci poznają świat przez zabawę. Co robić jednak, gdy pociecha nie potrafi lub nie chce bawić się z rówieśnikami? Wszystko zależy od wieku dziecka. Podpowiadamy jak zachęcić malucha do dzielenia się zabawkami, zabawy z rodzeństwem i kolegami z piaskownicy.

Już od urodzenia zasypujemy dzieci różnorodnymi zabawkami i zachęcamy do zabawy. Nic w tym dziwnego, poprzez zabawę maluchy eksplorują otaczającą ich rzeczywistość. Wygląda to jednak inaczej u noworodka i przedszkolaka. Kiedy rodzice powinni się zacząć niepokoić? Jakie zachowania dziecka są naturalne? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w artykule.

Dzieci już po narodzinach w swój specyficzny sposób poznają otaczającą ich rzeczywistość. Reagują na dźwięki i smaki. Niemowlęta, z wiadomych przyczyn, nie podejmują jednak same prób zabawy. Wymagają stymulacji ze strony rodzica, który zawiesi nad łóżeczkiem kolorową karuzelę lub poda do rączki grzechotkę. Maluszki poznają świat za pomocą wszystkich zmysłów. Nie tyko obserwują i słuchają, ale także dotykają, wąchają i smakują, czyli wszystko, co wpadnie w ich rączki pakują do buzi. Dla najmłodszych dzieci najbardziej atrakcyjne są zabawki w ruchu, które robią dużo hałasu i które można złapać lub potrzymać w ustach. W tym okresie dziecko raczej nie bawi się ze swoimi rówieśnikami. Kilkumiesięczne dzieci zaczynają także swoją przygodę z ruchem. Należy więc stymulować je do raczkowanie, pełzania czy chodzenia. Warto w tym okresie inicjować już także pierwsze spotkania z rówieśnikami lub dziećmi, jeśli maluszek nie ma rodzeństwa.

Roczna pociecha już nie tylko biega po domu, ale także chętnie bawi się z rodzicami. To oni muszą rozpoczynać zabawę i podsuwać zabawki. Warto zachęcać dziecko do tego sposobu eksploracji świata, często chwalić i cieszyć się zabawą razem z pociechą. Można także wspólnie z dzieckiem oglądać książki i czytać mu pierwsze historie. Maluszek w dalszym ciągu bez opieki rodziców nie będzie w stanie wchodzić w interakcje z innymi dziećmi. Spacery na plac zabaw, obserwowanie innych dzieci mogą okazać się jednak dla pociechy ważne. Dwulatek potrafi już nazwać i zapamiętać swoje zabawki. Coraz częściej też będzie znajdować się wśród dzieci. Maluszek będzie się nimi interesował, niechętnie jednak odejdzie od mamy czy taty. Nie podzieli się także zabawką. Raczej majestatycznie pozwoli na jej oglądanie. Dzieje się tak dlatego, że pociecha nie rozumie pojęć „moje”, „twoje” i wszystko przyjmuje jakby należało do niego. Podobnie jest z trzylatkami, które mogą nawet wszcząć awanturę, gdy inne dziecko zechce pobawić się w piaskownicy ich łopatką. Może także przystąpić do zabawy pod okiem mamy czy ulubionej pani w przedszkolu. Trzyletnie dziecko posiada już bardzo dużo umiejętności, które chętnie wykorzystuje w zabawach z rodzeństwem lub rodzicami albo ulubionym kolegom z przedszkola. Czterolatek i starsze pociechy bardzo chętnie dołączają się do zabawy innych dzieci. Wspólne igraszki na placu zabaw czy boisku z piłką dają im wiele satysfakcji.

Opisany powyżej schemat relacji, jakie dziecko tworzy z rówieśnikami podczas zabawy jest tylko modelem. To czy dziecko będzie się bawiło z innymi dziećmi zależy od bardzo wielu czynników, między innymi od tego czy ma rodzeństwo, czy chodzi to przedszkola itd. Wzorami dla dziecka są rodzice, którzy powinni pokazywać prawidłowy obraz relacji między dwojgiem ludzi. Absolutnie naganne jest zawstydzanie dziecka, krzyki czy nazywanie egoistą. Po pierwsze maluch nie zrozumie takiego pojęcia, po drugie zabawa z rówieśnikami zacznie kojarzyć mu się z czymś przykrym. Dobrym sposobem na pokazanie dziecku relacji miedzy kolegami są różnego rodzaju książeczki terapeutyczne.
Problemy z rówieśnikami mogą wynikać także z nieśmiałości czy temperamentu. Czasami są jednak symptomami choroby. Jeśli starsze dziecko, na przykład w przedszkolu, nie chce bawić się z rówieśnikami, musi mieć do tego powody. Warto wtedy porozmawiać spokojnie z pociechą o tym, co dzieje się na placu zabaw czy w przedszkolu, dlaczego nie bawi się z niektórymi dziećmi. Potraktuj w takiej sytuacji swoje dziecko jak partnera. Wysłuchaj, a nie bądź prokuratorem na przesłuchaniu. Jeśli maluch nie chce mówić daj mu na to czas. Pamiętaj by czuło się akceptowane i kochane. Nie zaprzeczajmy też jeśli mówi, że ktoś nie jest fajny. Wspólnie zaproponuj jakieś rozwiązanie. Nie lekceważ. Dla dorosłego problem dziecka może być błahostką. Dla malucha końcem świata.

Czasami rozwiązanie kłopotów z rówieśnikami jest banalnie proste. Może okazać się, że pociecha nie ma piłkarskiej koszulki lub modnej lalki i dlatego nie chce się bawić z kolegami, bo boi się, że zostanie wyśmiana a wie, że rodzice nie mają pieniążków. Czasami jednak problemy są dużo poważniejsze. Może dziecko jest w przedszkolu szykanowane lub bite przez rówieśników i nie potrafi sobie poradzić z agresją kolegów. Wtedy niezbędna jest interwencja u nauczyciela lub rodziców takiego dziecka. Trzeba także dziecko przekonywać o tym, że nie jest winne sytuacji, która ma miejsce i że nikt nie powinien go źle traktować. Zdarza się jednak, że to nasze dziecko jest agresorem i swoim zachowaniem odpycha swoich rówieśników. Rozmowa z dzieckiem, zorganizowanie ciekawego pikniku, wycieczki do lasu może poprawić sytuację. Nie wolno jednak we wszystkim malucha wyręczać. Może my sami na siłę zmuszamy go do spotkania z dziećmi, z którymi nie lubi się bawić. Pozwólmy pociesze samej naprawiać konflikty w grupie koleżeńskiej czy nawiązywać nowe znajomości. Umiejętności takie na pewno przydadzą mu się w dorosłym życiu. Jeśli dziecko się przechwala, kłamie to dzieci też nie będą chciały się z nim bawić. Maluch będzie unikał kontaktów z rówieśnikami, jeśli będziesz go ciągle do nich porównywać na niekorzyść. Niepewne i nieśmiałe dziecko warto motywować do kontaktów z rówieśnikami. Trzeba je często chwalić i podkreślać zdolności. Pewny siebie maluch łatwiej odnajdzie się w grupie koleżeńskiej.

Problemy w kontaktach społecznych mogą być także symptomem zespołu Aspergera. Jest to choroba, którą bardzo trudno poprawnie zdiagnozować. Niezbędna jest obserwacja dziecka. Jeśli maluch izoluje się od rówieśników, skupiony jest na jednej dziedzinie życia, nie potrafią myśleć abstrakcyjnie i mają inne objawy, charakterystyczne dla tej choroby warto zgłosić się do psychologa lub psychiatry. Oczywiście najpierw trzeba upewnić się, że problemy dziecka nie wynikają z innych przyczyn.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here