Ciąża po trzydziestce

ciąża po trzydziestce

Jeszcze niedawno przeciętny wiek, w którym Polki rodziły pierwsze dziecko wynosił 26 lat. Dziś wynosi on 29 lat i obserwujemy tendencję do podwyższania się tego wieku. Wiele kobiet zostaje matkami po trzydziestym roku życia. Jest to wywołane potrzebą zapewnienia sobie stabilności finansowej ale nie tylko tym.

Mama świadoma

Do urodzenia dziecka biologicznie zdolna jest już nastolatka, ale dopiero dwudziestokilkuletnia kobieta może świadomie zdecydować się na dziecko – potrafi odpowiednio o nie zadbać przed narodzeniem i po porodzie. Lekarze są zdania, że optymalny wiek na pierwsze dziecko to 25-27 lat, że najlepiej „wyrobić” się z pierwszą ciążą przed trzydziestką. Naukowcy dowodzą, że im kobiety są lepiej wykształcone, tym później rodzą dzieci i zwykle decydują się na mniej pociech niż ich Gorzew wykształcone koleżanki. Główny Urząd Statystyczny niedawno podał, że w ciągu ostatnich lat w Polsce znacznie przesunął się wiek, w którym kobiety decydują się na dzieci: z przedziału 20-24 lata na przedział 25-29 lat. Wzrost płodności pojawił sie też w grupie kobiet 30-34-letnich. Nie sposób nie zauważyć związku pomiędzy wzrostem poziomu wykształcenia wśród kobiet w Polsce – z 6,5 procent w latach 90-tych do 10,5 procent w 2002 roku, a spadkiem liczby rodzących się dzieci. Proces ten ma swoje dobre i złe strony gdyż posiadanie potomstwa to nie tylko kwestia biologiczna ale też psychologiczno-społeczna.

Trzydziestolatki vs dwudziestolatki

Kobiety, a właściwie jeszcze dziewczyny po dwudziestce nie są jeszcze w pełni przygotowane do macierzyństwa. Często mają niestabilną sytuację finansową i w związku, żyją w ciągłym biegu starając się sprostać wyzwaniom zawodowym lub osobistym. Ta niepewność jutra sprawia, że nie chcą zbyt wcześnie brać na siebie nowych obowiązków wynikających z posiadania dziecka. Wiele młody kobiet uważa, że zawsze może być lepszy moment na dziecko niż akurat teraz. Przecież mają na głowie tak wiele rzeczy : uczą się, pracują, dbają o siebie, zarabiają pieniądze. Podobnie myślą ich partnerzy, którzy pragną osiągnąć wyższy status majątkowy lub przynajmniej stabilność finansową zanim zaczną myśleć o powiększeniu rodziny. Poza tym młodzi ludzie chcą się bawić, realizować swoje pasje, podróżować, nie tęsknią jeszcze za ciepłem ogniska domowego, które niedawno przecież opuściły. Kobieta powinna zajść w ciążę świadomie i najlepiej, by ta decyzja była uzgodniona z partnerem. Stabilność i jakość związku przyszłych rodziców jest istotna dla przebiegu ciąży i przyszłego wychowania dziecka. Jest diametralna różnica w przygotowaniach na nadejście potomka, który był tzw. „wpadką” nieprzygotowanych dwudziestolatków, a planowanym dzieckiem odpowiedzialnych ludzi. W większości przypadków właśnie ten spokój, stabilność i odpowiedzialność za siebie i innych przychodzi właśnie z wiekiem. W dobrze dobranym dojrzałym związku (dojrzałość niezależna od wieku) partnerzy wspierają się i posiadanie potomstwa nie jest dla nich ograniczeniem dla realizacji własnych celów. Wtedy, w kolejnych etapach rodzicielstwa, będą dzielić się obowiązkami, wzajemnie wspierać i być wzorem zachowań dla potomstwa.

Co na to „natura”?

Kobieta trzydziestoletnia jest młoda i energiczna, jest świadoma swojego ciała i można powiedzieć że przeżywa właśnie rozkwit swojej kobiecości. Nie tyczy się to oczywiście każdej kobiety ale panie w tym wieku cieszą się zwykle dobrym zdrowiem i są sprawne fizycznie dlatego bez trudu dotrzymują kroku bawiącemu się dziecku. Prawdą jest niestety to, że po trzydziestym piątym roku życia spada płodność. Szansa, że 40-letnia kobieta zajdzie w ciążę w naturalny sposób, wynosi niestety tylko 10 procent, a po 45. roku życia prawdopodobieństwo to maleje nawet do 1 procenta. Więc z medycznego punktu widzenia kobieta nie powinna odkładać planowania pierwszej ciąży na tak późny czas. Ginekolodzy są zgodni w tym, że kobieta powinna zdecydować się na dziecko między 25 a 35 rokiem życia. Nie jest to jednak nic niezwykłego, że kobieta po czterdziestce zachodzi w ciążę naturalnie. Zdarzają się nawet przypadki macierzyństwa po pięćdziesiątce i to bez żadnych terapii. Niestety w tym przypadku wyjątki tylko potwierdzają regułę mówiącą, że wraz z wiekiem maleje płodność. Nie ma żadnej metody odmładzającej lub choćby powstrzymującej starzenie się jajników. Co więcej kobiety rodzące niedługo przed czterdziestką albo nawet po, mogą się borykać z problemami z utrzymaniem ciąży, a ich dzieci mogą być obciążone wadami genetycznymi. Szacuje się, że ryzyko poronienia u 30-latki wynosi 12 procent, a u kobiety 40-44-letniej nawet ponad 50 procent. W tym wieku kobiety częściej też rodzą wcześniaki, zdarza się, że z poważnymi kłopotami zdrowotnymi. Kobiety skarżą się też na dolegliwości okresu poporodowego. Dłużej dochodzą do siebie źle się czują.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here